Medycyna Żywienia
- Słowa kluczowe: żywienie
- Autor: Lena Kozłowska
Główną przyczyną zgonów w krajach rozwiniętych (w tym w Polsce) są choroby układu krążenia. Według danych WHO, ich występowanie wynika z niezdrowego stylu życia, w tym nieodpowiedniej diety. Liczne badania naukowe pokazują, że jeszcze ok. 30 lat temu w takich krajach jak Chiny, Japonia czy Tajlandia zapadalność na choroby układu krążenia była kilkanaście razy mniejsza niż w USA czy Europie Zachodniej. Dlaczego? Udowodniono, że ogromny wpływ na występowaniu tego typu schorzeń ma dieta. Mieszkańcy wyspy Okinawa w Japonii, gdzie zachorowalność na choroby serca występuje najrzadziej na świecie, odżywiają się głównie patatami, ryżem, soją, warzywami, owocami i w niewielkiej części rybami. Już w latach 70-tych XX w. zaobserwowano, że w krajach gdzie dieta opiera się głównie na niskoprzetworzonych produktach pochodzenia roślinnego, obserwuje się również mniejszą zachorowalność na cukrzycę, otyłość oraz nowotwory.
Obserwacje te zainspirowały amerykańskich i europejskich naukowców, którzy pod koniec ubiegłego wieku po raz pierwszy zaczęli badać wpływ diety na zdrowie setek tysięcy ludzi w krajach uprzemysłowionych. Badania te potwierdziły znaczny prewencyjny wpływ diety opartej o niskoprzetworzone produkty roślinne na występowanie otyłości, chorób metabolicznych oraz chorób układu krążenia. W tym czasie pojawiły się też badania kliniczne, które wprowadzały z powodzeniem terapię dietą opartą o produkty roślinne w konkretnych jednostkach chorobowych, uzyskując często efekty porównywalne z terapią farmakologiczną bądź nawet chirurgiczną. Wkrótce powstała Medycyna Żywienia, która jest częścią składową tzw. Medycyny Stylu Życia ( ang. Lifestyle Medicine). Obecnie, program terapii żywieniowej opartej o produkty roślinne uzyskał aprobatę Amerykańskiego Ministerstwa Zdrowia i jest refundowany jako opcja terapeutyczna dla pacjentów z niedokrwienną chorobą serca, kandydatów do operacji wszczepienia by-passów, angioplastyki oraz dla pacjentów po zawale serca.
Kilka miesięcy temu w Polsce otworzono pierwsze Centrum Medycyny Żywienia. Dietetykiem, który koordynuje proces terapii żywieniowej w CMŻ jest Pani Małgorzata Desmond.
Lena Kozłowska: Czym jest Medycyna Żywienia?
Małgorzata Desmond: Medycyna Żywienia jest elementem Medycyny Stylu Życia (Lifestyle Medicine), o której się coraz częściej mówi jako medycynie XXI wieku. Zakłada, opierając się na wynikach badań epidemiologicznych oraz klinicznych, że to styl życia powinien być podstawową terapią chorób cywilizacyjnych, tj. choroby krążenia, cukrzyca, nadciśnienie, otyłość, itp. Filarem terapii medycyny żywienia jest edukacja pacjenta. Terapeutyczne programy w naszym Centrum Medycyny Żywienia trwają kilkanaście tygodni, gdyż poza informacjami co jeść, obejmują naukę zmian stylu życia oraz nawyków, które towarzyszyły pacjentom przez lata. Z pacjentem współpracuje zespół, w skład którego wchodzą: lekarz, dietetyk oraz psycholog. Holistyczna opieka pomaga choremu w podejmowaniu kroków na rzecz poprawy zdrowia oraz jakości życia. Należy przy tym jednak pamiętać, że ten styl życia poza odpowiednim żywieniem powinien być wspierany aktywnością fizyczną oraz odpowiednimi technikami zmniejszania stresu.
L.K.: Dlaczego Medycyna Żywienia staje się coraz bardziej popularna?
M.D.: Wieloletnie badania naukowe wykazały, że odpowiednia dieta działa nie tylko jako prewencja. Naukowcy amerykańscy już pod koniec lat 70-tych XX w. postanowili sprawdzić czy zastosowanie diety społeczeństw, gdzie nie występują choroby krążenia czy cukrzyca, może mieć efekty terapeutyczne. Pionierem w tym zakresie było Pritkin Longevity Center, przez które przewinęło się już ponad 75 000 pacjentów. Z sukcesem stosowano u nich dietę roślinną w połączeniu z innymi składowymi stylu życia jako terapię choroby niedokrwiennej serca, nadciśnienia, cukrzycy, otyłości czy zespołu metabolicznego. Przełomu dokonał jednak w latach 90-tych ubiegłego wieku dr Ornish z Uniwersytetu Harvarda. Wykazał on w badaniu klinicznym pozwalającym na uzyskanie dowodów naukowych o najwyższej jakości (badaniu z randomizacją*), że zastosowanie diety roślinnej w połączeniu z aktywnością fizyczną oraz relaksacją pozwala cofać zmiany miażdżycowe. Opisana terapia pozwoliła odroczyć zabiegi wszczepienia by-passów i angioplastyki o co najmniej trzy lata. 90 proc. osób na tej diecie po dwóch-trzech miesiącach przestaje czuć bóle w klatce piersiowej, a spadek cholesterolu jest porównywalny do tego, który można uzysakć za pomocą leków. Po 20 latach badań, w 2010 roku program dr Ornisha doczekał się aprobaty Amerykańskiego Ministerstwa Zdrowia. Obecnie jest refundowany jako terapia dla pacjentów m.in. z chorobą niedokrwienną serca, kandydatów do operacji wszczepienia by-passów, angioplastyki oraz dla chorych po zawale serca.
Możliwości skorzystania z odkryć amerykańskich naukowców pojawiają się już w Polsce. Od maja 2011 r. do końca 2013 r. mieszkańcy Warszawy będą mogli uczestniczyć w bezpłatnych wykładach, pt.: „Przez żołądek do zdrowego serca”, warsztatach gotowania „przyjaznych sercu” potraw, opartych o produkty roślinne. Projekt szkoleniowy współfinansowany jest przez Wydział Profilaktyki i Promocji Zdrowia Miasta Stołecznego Warszawy. Co więcej, 13-tygodniowy program terapeutyczny zainspirowany programem Dr Ornisha, pod tym samym tytułem co ww. wykłady - Przez żołądek do zdrowego serca, przeznaczony dla pacjentów z miażdżycą, chorobą wieńcową, nadciśnieniem, otyłością i cukrzyca typu 2, wprowadziliśmy w naszym Centrum Medycyny Żywienia w marcu 2011 r.
L.K.: Czym Medycyna Żywienia różni się od dietetyki?
M.D.: Medycyna Żywienia wprowadza daleko idące zmiany w codziennej diecie, dzięki czemu wywiera terapeutyczny wpływ na zdrowie. Podczas gdy tradycyjne diety zalecane w miażdżycy pozwalają na obniżenie poziomu złego cholesterolu (frakcja LDL) o maksymalnie 5%, dieta oparta na produktach roślinnych może spowodować zmniejszenie poziomu LDL nawet o 36%. Co ważne, jest to rezultat porównywalny z leczeniem farmakologicznym. Medycyna Żywienia odnajduje również swoje zastosowanie w leczeniu cukrzycy. Badania wykazują, że niskotłuszczowa dieta oparta o produkty roślinne może redukować stężenie hemoglobiny glikowanej nawet o 1,2 %, podczas gdy tradycyjna dieta może obniżyć ten wskaźnik zaledwie o 0,4-0,5 %. Niektórzy pacjenci po przejściu na dietę roślinną mogą odstawić przyjmowanie insuliny już po kilku tygodniach, większości udaje się zmniejszyć bądź wyeliminować doustne leki hipoglikemizujące. Obecnie, terapia dietą roślinną jest oficjalną terapią cukrzycy typu 2 wspierana przez rząd i WHO na wyspach Marshalla, gdzie około 90% społeczeństwa cierpi albo na cukrzycę albo na nietolerancję glukozy. Obiecujące rezultaty uzyskuje się również w przypadku chorób o podłożu reumatologicznym. Obserwujemy znaczne obniżenie się wskaźników stanu zapalengo organizmu jak również poprawę objawów bólowych.
L.K.: Co zatem warto jeść a czego powinniśmy unikać w codziennej diecie?
M.D.: Podejście Medycyny Żywienia opiera się na schematach żywienia znanych już naszym przodkom. Jeszcze przed I Wojną Światową, takie produkty jak mięso czy masło były rzadkością na Polskich stołach. Spożywano je tylko od święta. Na co dzień jedzono głównie ziemniaki, kasze, chleb, kapustę, groch. Wtedy również odnotowywano niewielką liczbę chorób serca, cukrzycy, czy otyłości. Oczywiście dieta wtedy była bardzo mało urozmaicona, co mogło grozić niedoborami. Dziś nie mamy tego problemu – wybór warzyw, owoców, roślin strączkowych i kasz dostępny przeciętnemu Polakowi jest największy w historii i, przy odpowiedniej wiedzy, którą warto zaczerpnąć od dietetyka, z prawidłowym zbilansowaniem diety opartej na produktach roślinnych nie ma problemu. Oprócz dużej ilości owoców i warzyw, powinniśmy regularnie spożywać rośliny strączkowe– fasolę, ciecierzycę, groch, soczewicę. Są dobrym źródłem białka, żelaza, cynku, a nie zawierają przy tym cholesterolu i praktycznie wcale tłuszczu nasyconego, przez co są świetną alternatywą dla mięsa. Zachęcam do kilku wegetariańskich dni w tygodniu. Regularnie powinniśmy też spożywać produkty pełnoziarniste- kasze, niskoprzetworzone płatki zbożowe.
Dieta oparta na produktach pochodzenia roślinnego tj. warzywach, owocach, roślinach strączkowych i produktach pełnoziarnistych ma nie tylko działanie terapeutyczne u osób chorych, ale u osób zdrowych pozwala minimalizować ryzyko występowania chorób cywilizacyjnych, tj. otyłości, chorób krążenia, nowotworów czy cukrzycy. Ponadto wykazano, że odpowiednie zachowania prozdrowotne w tym dieta mogą przyczynić się do wydłużania długości trwania życia.
L.K.: A co z mięsem? Czy powinniśmy je całkowicie wyeliminować z diety?
M.D.: Osoby zdrowe mogą zupełnie z mięsa zrezygnować, ale jeżeli ktoś nie chce tego robić, można zmodyfikować częstotliwość jego spożywania. Zaleca się znaczne organiczenie mięsa, szczególnie mięsa czerwonego. Nie powinno być ono spożywane w postaci przetworów mięsnych (np. wędlin). Trzeba jednak zaznaczyć, że zdrowej diety nie definiujemy wyłącznie przez ograniczenie czy brak mięsa. Równie ważne jak to czego nie jemy, jest też to, co jemy. Diety wegetariańskie mogą służyć zdrowiu i wydłużać przeciętną długość i jakość życia, ale jeżeli nasza bezmięsna dieta obfituje w pokarmy wysokoprzetworzone i tzw. „fast foody”, nie jest dla nas korzystna. Najważniejsze jest, aby większość naszej diety składała się z warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych i roślin strączkowych. To jest podstawa dietetycznej prewencji chorób cywilizacyjnych. Natomiast u osób chorych ograniczenia diety zależą od zaawansowania i rodzaju jednostki chorobowej. Zmiany żywieniowe wprowadzane są u każdego chorego pod ścisłym nadzorem całego zespołu interdyscyplinarnego. Dieta dobierana jest pod kątem schorzenia, w indywidualny sposób jest dostosowywana do potrzeb każdego pacjenta. Podczas kontroli prowadzone są badania antropometryczne (obwód talii do obwodu bioder, wskaźnik BMI) oraz laboratoryjne (lipidogram, stężenie glukozy, hemoglobiny glikowanej). Zgodnie z tym dobierany jest schemat żywienia.
Małgorzata Desmond - dietetyk Centrum Medycyny Żywienia w Carolina Medical Center w Warszawie, tytuł magistra dietetyki zdobyła na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, absolwentka Medycyny Żywienia na University of West London w Wielkiej Brytanii.
*randomizacja – w metodologii nauki termin oznaczający losowy rozdział badanych obiektów do grup porównawczych. Randomizacja jest jednym z zabiegów metodologicznych stosowanych w celu zniwelowania wpływu niekontrolowanych zmiennych na wyniki eksperymentu.
Wywiad przeprowadziła: Lena Kozłowska
