Czynniki ryzyka ciąży
O ciąży wysokiego ryzyka mówimy wtedy, gdy u matki albo u płodu istnieje
ryzyko zachorowania, a nawet zgonu w czasie ciąży i w okresie okołoporodowym
(do 29. dnia po porodzie).
Zagrożenie płodu wynika z niezadowalającego stanu zdrowia matki i jej
zachowania się w czasie ciąży. Zgon lub poważne następstwa ciąży i porodu
u matki zwykle zdarzają się w okresie ciąży i do 6 tygodnia po porodzie.
Spowodowana przyczyną z okresu ciąży lub porodu choroba (lub zgon) dziecka
może nastąpić w kilka miesięcy po urodzeniu.
Na rozwój ciąży i stan płodu mają wpływ czynniki, których występowanie
pogarsza warunki dla rozwoju ciąży i płodu. Wielu z nich można uniknąć,
a znajomość pozostałych może zapobiec ich niekorzystnemu wpływowi na
rozwój ciąży i stan noworodka. Czynniki powodujące potencjalne i faktyczne
zagrożenie ciąży, związane są z: cechami indywidualnymi kobiety (wiek,
wykształcenie, masa ciała, warunki ekonomiczne), chorobami, stanem immunologicznym,
przyjmowanymi lekami, środowiskiem zamieszkania i pracy, barierami utrudniającymi
dostęp do opieki medycznej. Należy również podkreślić, że stwierdzenie
czynnika ryzyka nie jest jednoznaczne z rozpoznaniem zagrożenia. Czynniki
ryzyka występujące u określonej ciężarnej, zwiększają prawdopodobieństwo
nieprawidłowego przebiegu ciąży. Oceny ryzyka dokonuje się na podstawie
ogólnego i położniczego wywiadu, obserwacji, badania fizykalnego, badań
laboratoryjnych, a w okresie przedporodowym także oceny rozwoju płodu.
A. Biologiczne czynniki ryzyka:
- wiek matki (poniżej 18 lub powyżej 35 lat)
- otyłość (waga ciała 20% ponad normę)
- niski wzrost (145 cm i poniżej)
B. Przeszłość położniczo-ginekologiczna:
- nietrzymanie szyjki macicy
- poprzednie 2 lub więcej poronienia samoistne
- poprzednie poronienia sztuczne
- poprzednio poród niewczesny, przedwczesny, urodzenie noworodka
o wadze poniżej 2500 g
- poprzednio poród dziecka olbrzymiego (powyżej 4000 g)
- mięśniaki macicy
- guzy jajnika
- operacja szyjki macicy
- liczne porody (powyżej 6)
- niezgodność serologiczna (matka - Rh ujemny, ojciec - Rh dodatni)
- poprzednie dziecko urodzone z wadą wrodzoną
- poprzednie dziecko zmarło przed, w czasie lub po porodzie
- poprzedni poród rozwiązany przez cięcie cesarskie
- poprzedni poród rozwiązany za pomocą kleszczy
- poprzedni poród przedłużony (powyżej 12 godzin u wieloródek, powyżej
18 godzin u pierworódki)
- niepłodność (leczona lub nieleczona) powyżej 2 lat
C. Choroby matki:
- nadciśnienie tętnicze
- zatrucie ciążowe (stan przedrzucawkowy)
- stan zapalny pęcherza i miedniczek nerkowych
- przewlekła choroba nerek
- cukrzyca jawna i utajona / cukrzyca w rodzinie
- choroby wątroby (i żółtaczka).
- choroby serca i układu krążenia
- choroby krwi, niedokrwistość
- konflikt serologiczny
- choroby zakaĽne
- inne wymagające leczenia lub operacji
D. Warunki społeczno-bytowe:
- ciężka lub wyczerpująca praca
- uciążliwe dojazdy do pracy
- stres psychiczny
- niskie zarobki - liczna rodzina
- złe warunki mieszkaniowo-bytowe
- niedożywienie
- alkoholizm
- palenie papierosów
- matka samotna
Wymienione czynniki ryzyka mają znaczenie w opiece nad ciężarną kobietą
i powinny być brane pod uwagę tak przez ciężarną, jak i lekarza położnika
planującego częstość wizyt w poradni i badania laboratoryjne w czasie
ciąży, wydającego zalecenia co do odpowiedniego odżywiania się, higieny
i zachowania się w czasie ciąży. Oczywiście położna opiekująca się kobietą
ciężarną powinna znać czynniki, które mogą mieć niekorzystny wpływ na
rozwój ciąży. Znając czynniki ryzyka można, stosując odpowiednie postępowanie
zapobiegawcze czy leczenie, uniknąć powikłań. Natomiast nieznajomość
ryzyka usypia czujność i prowadzi do zaniedbań, które mogą mieć ujemny
wpływ na rozwój ciąży i stan dziecka, a także na zdrowie matki.
Oprac. Joanna Kępa
Leki a ciąża
Postęp cywilizacyjny, jaki dokonał się w zakresie opieki nad kobietą
rodzącą, przyczynił się do zmniejszenia śmiertelności okołoporodowej,
lecz zwiększyła się ilość środowiskowych czynników zagrożenia ciąży
i płodu. Należą do nich: zwiększona emisja pyłów, środki chwastobójcze
i owadobójcze, alkoholizm, nałogowe palenie papierosów oraz narkotyki.
W wyniku toksycznego działania czynników środowiskowych wzrasta ryzyko
zaburzenia rozwoju płodu. Wśród czynników mogących wywołać wady wrodzone
są również leki.
Każdy lek podawany w okresie ciąży, zwłaszcza w pierwszych trzech miesiącach,
musi być oceniany w aspekcie jego działania teratogennego, czyli czy
nie doprowadzi do powstania wad rozwojowych we wczesnych fazach rozwoju
płodu (od greckiego słowa: teras - potwór).
Farmakoterapia w okresie ciąży wymaga uwzględnienia różnej wrażliwości
matki i płodu.
Prawie każdy lek podany kobiecie w okresie ciąży może przeniknąć do
zarodka lub do krwiobiegu płodu. Należy o tym pamiętać i liczyć się
z farmakologicznym i teratogennym działaniem leku na płód. Niepokoi
fakt, że leki są przyczyną około 2-3% wrodzonych wad rozwojowych.
Największe ryzyko działania teratogennego wykazują leki przeciwnowotworowe,
przeciwpadaczkowe, doustne leki przeciwcukrzycowe i hormonalne.
Czynnik teratogenny może wywołać:
- poronienie n wadę wrodzoną n zaburzenie wzrostu płodu
- zaburzenia czynnościowe n onkogenność n mutagenność.
Wady rozwojowe można podzielić na:
- ciężkie wady rozwojowe - defekty rozwoju deformujące cały organizm
w stopniu uniemożliwiającym rozpoznanie zasadniczych przejawów ludzkiego
fenotypu;
- malformacje - zmiany morfologiczne jednego lub więcej narządów
względnie całego ciała zarodka;
- anomalie i nieprawidłowości - morfologiczne odchylenia od powszechnie
przyjętej normy przy zachowanej prawidłowej czynności poszczególnych
narządów.
Wrażliwość tkanek płodu na działanie czynnika teratogennego zależy
od okresu rozwojowego płodu.
Okresy rozwojowe płodu
Embriogeneza (pierwsze 3-4 miesiące ciąży). W tym okresie wrażliwość
zarodka na czynniki teratogenne, a więc również możliwość uszkodzenia
go przez leki, jest największa. Pod wpływem leków mogą wówczas powstać
wady rozwojowe. Szczególne niebezpieczeństwo kryje się w tym, że kobieta
przyjmując lek w tym okresie, nie zawsze zdaje sobie sprawę z faktu,
że jest w ciąży. Po zakończeniu embriogenezy niebezpieczeństwo powstania
wad rozwojowych jest znikome.
Okres rozwoju płodu (od 12 do 16 tygodnia ciąży aż do jej zakończenia).
Narządy płodu mogą jedynie ulec uszkodzeniu, lecz nie mogą już być ukształtowane
wadliwie.
Krytyczny okres działania teratogenu na poszczególne organy
| organ |
dzień życia płodowego |
gruczoł tarczowy
tkanka nerwowa
układ krążenia
oczy
kończyny
gruczoły płciowe |
16 - 18
18 - 30?
18 - 40
24 - 40
24 - 46
37 - 46 |
Przenikanie leków do płodu
W zależności od okresu ciąży wpływ leków na płód może być różny. Najbardziej
niebezpieczne dla płodu są leki przyjmowane przez matkę w pierwszym
i trzecim trymestrze ciąży. W pierwszym największa jest wrażliwość zarodka
na działanie czynników teratogennych i podatność na działanie toksyczne
leku. W ostatnich trzech miesiącach ciąży narządy płodu są już wykształcone
i leki nie wywołują wad wrodzonych, lecz mogą wpływać na procesy fizjologiczne,
co decyduje o dalszym rozwoju nie tylko płodu, lecz także noworodka.
Np. leki przyjmowane przez kobietę bezpośrednio przed porodem mogą niekorzystnie
wpływać na akcję porodową oraz na dziecko. Szczególnie niekorzystnie
w tym okresie oddziałuje aspiryna i neuroleptyki.
Poucz swoją pacjentkę
W czasie ciąży wszystkie leki powinny być:
- stosowane z dużą ostrożnością
- podawane tylko w uzasadnionych przypadkach
- w minimalnych skutecznych dawkach
- przez najkrótszy potrzebny okres
w miarę możliwości należy unikać zażywania leków w I trymestrze ciąży.
Oprac. Joanna Kępa
Leki a karmienie piersią
Podejmując decyzję o podaniu leku matce karmiącej, należy uwzględnić
interes dziecka. Dlatego ważnym zadaniem dla lekarza jest właściwy dobór
leków, które mogą być wydzielane do mleka matki i w ten sposób oddziaływać
na organizm dziecka. Narażenie niemowlęcia na ryzyko niepożądanego działania
leku stanowi problem medyczny i etyczny. Opiekująca się matką i dzieckiem
położna również musi świadomie podchodzić do problemu. Widząc, że matka
przyjmuje leki - nawet "tylko" witaminy czy aspirynę - powinna się zainteresować
i doradzić konsultację z lekarzem. Zjawisko nadużywania leków jest dość
częste, może się też zdarzyć, że matka nie zdaje sobie sprawy z tego,
że przyjmując lekarstwo aplikuje je również dziecku.
Nie mamy pewności, które leki podane karmiącej matce są bezpieczne dla
niemowlęcia. Wiedza na ten temat jest bardzo skąpa, zwłaszcza niewiele
wiemy o póĽnych efektach działania na noworodka leków zażywanych przez
karmiącą matkę. Większość badań była przeprowadzana na zwierzętach,
a przecież wyniki uzyskane na zwierzętach można odnieść do ludzi tylko
warunkowo. Większość informacji o bezpieczeństwie przyjmowania leków
w czasie laktacji wywodzi się z rozważań teoretycznych, toteż często
są one sprzeczne. Ten sam lek przez jednych autorów bywa zaliczany do
bezpiecznych, przez innych przeciwwskazany podczas laktacji.
Jest faktem podejmowanie decyzji co do podania leku matce lub wyboru
leku bez uwzględnienia interesu dziecka. Wynikają z tego dwa niekorzystne
zjawiska: nadużywanie leków oraz zbyt częste odstawianie niemowląt od
piersi z powodu farmakoterapii matki. Podanie leku karmiącej matce powinno
być zawsze w pełni uzasadnione, a decyzja o odstawieniu od piersi podjęta
z rozwagą. Czasem można zrezygnować z podania leku lub dobrać bezpieczniejszy
dla dziecka. Jeśli można zrezygnować z leku, należy to uczynić.
Obecnie praktyka jest następująca: w razie choroby matki przepisuje
się rutynową terapię (tak jakby nie karmiła ona piersią), potem stawia
się pytanie, czy lek nie zaszkodzi dziecku - i na wszelki wypadek zaleca
się przerwanie karmienia. Tymczasem, gdyby lekarz pamiętał, że pacjentka
karmi piersią, w znacznej części przypadków mógłby dobrać lek bezpieczny
dla dziecka. Warto pouczyć nasze pacjentki, aby zwracając się do lekarza
w przypadku choroby zaznaczały, że karmią piersią. Decyzja o odstawieniu
dziecka od piersi powinna być rozważana jedynie po wyczerpaniu innych
możliwości leczenia matki.
Ogólnie przyjmuje się, że leki, które nie są wchłaniane z przewodu pokarmowego
i są podawane droga pozajelitową, jak heparyna, insulina, są całkowicie
bezpieczne dla dziecka. Podobnie leki szeroko stosowane w terapii okresu
noworodkowego, np. niektóre antybiotyki.
Karmiąca przyjmująca lek powinna unikać karmień w okresie największego
stężenia leku we krwi, a intensywniej karmić tuż przed przewidywanym
czasem przyjęcia kolejnej dawki.
Należy ją o tym poinformować i dokładnie określić godziny przyjęcia
leku, a także pory, w których powinna unikać karmienia.
Leki zdecydowanie przeciwwskazane w okresie wczesnego dzieciństwa, takie
jak np. antymetabolity, diazepam, preparaty radioaktywne i in., nie
mogą być stosowane podczas karmienia. Wiadomo również, że bezwzględnie
nie wolno karmić piersią, gdy dla celów diagnostycznych matka przyjmuje
substancje radioaktywne lub prowadzi terapię lekami cytostatycznymi.
Jeżeli leków o bezwzględnym przeciwwskazaniu nie można zastąpić innymi,
bezpieczniejszymi dla dziecka, karmienie należy okresowo lub całkowicie
przerwać.
Jeżeli zachodzi potrzeba podania leku matce, wówczas należy rozważyć
możliwość odstawienia dziecka od piersi. Jednak decyzja powinna być
podjęta indywidualnie, w zależności od rodzaju jednostki chorobowej
i sposobu jej leczenia.
Dopóki nie będziemy dysponować informacjami, które umożliwią wiarygodną
ocenę bezpieczeństwa stosowania leków w okresie karmienia piersią, lekarz
przepisując lek, powinien zawsze rozważyć stosunek ryzyko/korzyść dla
dziecka i matki. W razie konieczności podania leku matce wybierze lek
o krótkim okresie półtrwania, zaleci przyjmowanie go w minimalnej skutecznej
dawce i przez możliwie krótki okres. W ten sposób zapewni maksymalne
bezpieczeństwo dziecku.
W związku z ponownym upowszechnianiem się karmienia naturalnego publikowane
są szczegółowe zestawienia leków uwzględniające ich działanie podczas
laktacji. Służą one przede wszystkim jako Ľródło skróconej, syntetycznej
informacji dla pracowników służby zdrowia pierwszego kontaktu z pacjentem.
Także dla położnych środowiskowych/rodzinnych.
Oprac. Joanna Kępa
Dieta w okresie karmienia piersią
Z odchudzaniem po porodzie należy poczekać do zakończenia karmienia
piersią, choć większość kobiet chciałaby jak najszybciej pozbyć się
nadprogramowych kilogramów. Jak zatem odżywiać się w tym okresie, żeby
dodatkowo nie utyć, a jednocześnie dostarczyć sobie i dziecku wszystkich
niezbędnych składników pokarmowych?
W okresie laktacji zwiększa się zapotrzebowanie kobiety na wiele witamin
i składników mineralnych zarówno w porównaniu z okresem sprzed ciąży,
jak i z okresem jej trwania. W tym czasie kobieta potrzebuje dwa razy
więcej niektórych składników odżywczych, natomiast zapotrzebowanie na
energię zwiększa się tylko o 500 kcal (czyli o 1/5) dziennie w stosunku
do okresu przed ciążą i tylko o 200 kcal dziennie w porównaniu z zapotrzebowaniem
w II i III trymestrze ciąży. W tym okresie najbardziej zwiększa się
zapotrzebowanie kobiet na witaminę A (dwukrotnie), na nienasycone kwasy
tłuszczowe (dwukrotnie), kwas foliowy (o ponad 80%), cynk (o 60%), o
połowę na niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, o prawie połowę na
białko oraz witaminę C, B2, B6, E, o 1/3 na witaminę B12 i średnio o
1/4 na witaminę PP, magnez i jod, a także o 11% na żelazo. Zapotrzebowanie
na wapń kobiet karmiących wynosi 1200 mg dziennie, tj. tyle samo, co
kobiet w wieku 19-25 lat, natomiast o 300 mg więcej niż zapotrzebowanie
kobiet po 26. roku życia (przed ciążą).
Dlatego, aby zbytnio nie przytyć, a jednocześnie dostarczyć wystarczającej
ilości składników odżywczych, kobieta w okresie laktacji powinna szczególnie
zwracać uwagę na to, jak się odżywia. Jej sposób żywienia powinien być
świadomy, a nie przypadkowy.
10 zasad racjonalnego żywienia
Kobieta karmiąca powinna wybierać produkty o dużej gęstości odżywczej,
czyli bogate w składniki odżywcze, a jednocześnie mało kaloryczne. Musi
unikać produktów zawierających dużo tłuszczu (1 g tłuszczu to aż 9 kcal),
a także słodyczy i słodkich deserów oraz napojów.
Cukier to tzw. "puste kalorie", poza energią nie wnoszą żadnych wartości
odżywczych. Ponadto słodycze wypierają z jadłospisu inne wartościowe
produkty.
Zalecenia dietetyczne są zgodne z ogólnie stosowanymi regułami racjonalnego
żywienia, ujętymi w 10 zasad:
1. Dieta powinna być urozmaicona.
Poszczególne produkty spożywcze dostarczają różnych składników odżywczych,
dlatego im większa będzie różnorodność w diecie, tym większa jest szansa,
że organizm otrzyma wszystko, czego potrzebuje, i nie wystąpią niedobory
pewnych składników.
2. Kobieta karmiąca powinna unikać zarówno nadwagi, jak i niedowagi.
W tym celu powinna dziennie spożywać ok. 500 kcal więcej niż przed ciążą.
Na wytwarzanie mleka zużywa dziennie 750 kcal, z czego 250 kcal pochodzi
z energii zgromadzonej w tkance tłuszczowej, a 500 kcal z energii zawartej
w spożytych dodatkowo produktach.
Nie należy się ani przejadać, ani zbytnio ograniczać spożycia. Jeśli
w diecie nie znajdzie się wystarczająca ilość składników odżywczych
do wytworzenia mleka, będą one pobierane z organizmu kobiety, co doprowadzi
do jego osłabienia, obniżenia odporności, zagrożenia osteoporozą.
3. Głównym Ľródłem kalorii w diecie powinny być produkty zbożowe,
a nie tłuszcze.
Wbrew rozpowszechnionym mitom, produkty zbożowe bez tłustych dodatków
(np. tłustej wędliny, tłustego mięsa, sosów) nie są tuczące. Ich dodatkową
zaletą jest to, że szybko zaspokajają głód i dają poczucie sytości.
Kobieta karmiąca powinna wybierać ciemne pieczywo, grube kasze (gryczaną,
jęczmienną), płatki owsiane, musli. Produkty te dostarczają potrzebnych
w większej ilości witamin z grupy B, magnezu, żelaza, cynku, a także
białka. Dzięki zawartości dużej ilości błonnika regulują pracę przewodu
pokarmowego i zapobiegają zaparciom. Aby zwiększyć przyswajalność żelaza
z produktów zbożowych należy do każdego posiłku dodawać warzywa lub
owoce bogate w witaminę C.
4. Codziennie należy spożywać odpowiednią ilość mleka.
Mleko i jego przetwory są głównym Ľródłem wapnia w diecie. Dostarczają
również wysokowartościowego białka, witaminy B2 i B12. Kobiety karmiące
powinny pić ok. 4 szklanek chudego mleka, jogurtu lub kefiru dziennie.
W takiej porcji zawarte jest 1200 mg wapnia. Mleko, niezależnie od zawartości
tłuszczu, ma taką samą ilość wapnia. Część mleka można zastąpić chudym
białym serem. Aby nie przytyć w okresie laktacji, kobieta powinna bardzo
ograniczyć lub wyeliminować tłuste produkty mleczne, np. śmietanę, tłuste
serki i twarożki. Ser żółty też warto ograniczyć, bo jest wysokokaloryczny.
5. ¬ródłem białka powinny być głównie ryby i drób, w mniejszym
stopniu mięso.
Drób i mięso należy jeść chude (obniży to zawartość tłuszczu i kalorii
w diecie). Natomiast zaleca się 2-3 razy w tygodniu zastępowanie mięsa
tłustymi rybami morskimi, gdyż zawierają one cenne dla zdrowia niezbędne
nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega-3, na które w okresie karmienia
zapotrzebowanie zwiększa się o 100%. Ryby morskie dostarczają również
jodu. Ryby, drób i mięso są dobrym Ľródłem białka, żelaza, cynku, witaminy
B1 i PP. Jeden z tych produktów powinien być codziennie uwzględniany
w diecie.
6. W codziennej diecie trzeba uwzględniać dużo warzyw i owoców.
Warzywa i owoce zawierają minimalną ilość tłuszczu, natomiast są bogatym
Ľródłem przeciwutleniaczy: witaminy C, beta-karotenu, a niektóre również
witaminy E, flawonoidów (barwników roślin). Zapotrzebowanie na witaminy
C i E wzrasta w okresie karmienia prawie o połowę (o 40%). Zwiększone
dwukrotnie zapotrzebowanie na witaminę A można pokryć beta-karotenem
zawartym w marchwi, papryce, pomidorach, dyni, morelach. Zielone warzywa
liściaste (brokuły, sałata, natka, koperek), pomidory, pomarańcze i
sok pomarańczowy są Ľródłem kwasu foliowego - witaminy, której kobieta
karmiąca potrzebuje prawie dwa razy więcej niż przed ciążą. Warzywa
i owoce dostarczają także dużo błonnika oraz potasu (chroni przed nadciśnieniem).
Należy pamiętać, że owoce są bardziej kaloryczne niż warzywa. Kobieta
karmiąca powinna zjadać każdego dnia około 1kg warzyw i owoców (łącznie
z ziemniakami).
7. Bardzo ważne jest ograniczanie spożycia tłuszczów, zwłaszcza
zwierzęcych, i uwzględnianie w diecie odpowiedniej ilości tłuszczów
roślinnych.
Zmniejszenie spożycia tłuszczów zwierzęcych należy do profilaktyki miażdżycy,
nowotworów, otyłości. Dużo niekorzystnych tłuszczów zawierają tłuste
mięso, wędliny, ciasta i ciastka, czekolada, batoniki, kremy, a także
czipsy. Dlatego należy wybierać chude gatunki mięsa i odkrajać tłuszcz.
Poleca się mięso gotowane, pieczone w folii, rękawie foliowym, duszone
bez obsmażania.
Aby pokryć zwiększone w czasie karmienia zapotrzebowanie na niezbędne
nienasycone kwasy tłuszczowe kobieta karmiąca powinna używać dziennie
2 łyżki olejów roślinnych lub margaryny miękkiej (pakowanej w kubeczki).
Preferowany jest olej rzepakowy i oliwa z oliwek, a także oleje sojowy,
słonecznikowy, kukurydziany. Można je dodawać do surówek, sałatek, w
niewielkiej ilości do gotowania warzyw. Nie poleca się margaryn twardych,
zawierają bowiem duże ilości szkodliwych dla zdrowia izomerów trans
kwasów tłuszczowych.
8. Należy unikać słodyczy.
Zamiast słodyczy można jeść owoce, cocktaile na chudym mleku, warzywa.
Cukier i słodycze poza kaloriami nie wnoszą żadnych składników odżywczych.
Wiele z gotowych słodyczy zawiera ponadto dużo tłuszczu.
9. Trzeba ograniczyć spożycie soli.
Małe spożycie soli zmniejsza zagrożenie nadciśnieniem i osteoporozą,
zapobiega także powstawaniu obrzęków. Nie należy dosalać potraw na talerzu
i jeść mniej produktów zawierających dużo soli (np. wędlin, solonych
ryb).
10. Kobieta karmiąca powinna unikać alkoholu.
Uwagi dodatkowe:
Posiłki należy jadać regularnie, w mniejszych porcjach, ale często,
najlepiej 5 razy dziennie. Należy wypijać o 1-1,5 l napojów więcej niż
przed ciążą. Zalecane napoje to: chude mleko i napoje mleczne, woda
mineralna niegazowana, słaba herbata, herbatki owocowe, soki warzywne
i owocowe.
W okresie karmienia kobieta powinna zrezygnować z jedzenia produktów
lub potraw, po których dziecko może odczuwać dolegliwości ze strony
przewodu pokarmowego (ma kolki, biegunki). Dotyczy to m. in. cebuli,
czosnku, ostrych przypraw, warzyw kapustnych (w większej ilości). Produkty
te mogą także zmieniać smak pokarmu i powodować niechęć dziecka do ssania.
Również warzywa strączkowe (fasola, groch) zjadane przez mamę mogą powodować
kolki u dziecka.
Jeśli w rodzinie istnieje zagrożenie alergią pokarmową, kobieta karmiąca
powinna zrezygnować z produktów alergizujących, np. z owoców cytrusowych
i innych importowanych, kakao, czekolady, orzeszków ziemnych. Zagadnienie
to trzeba skonsultować z prowadzącym pediatrą.
Zalecane dzienne normy na wybrane składniki pokarmowe dla kobiet
o masie ciała 60 kg przed ciążą

Według Ziemlańskiego i wsp., IŻiŻ w Warszawie
Mgr Aleksandra Cichocka
Zakład Żywienia Klinicznego Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie